31 października 2015

Obsydian - Jennifer L. Armentrout

O książce:
Liczba stron: 442
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 21 maja 2014r.
Kategoria: fantastyka/fantasy/science fiction
Język: Polski
ISBN: 9781620610077

Opis książki:

Oni nie są tacy jak my…
Kiedy przeprowadziliśmy się do Zachodniej Wirginii, zanim zaczęłam mój ostatni rok w szkole, musiałam przyzwyczaić się do dziwacznego akcentu, rwącego się łącza internetowego i całego morza otaczającej mnie nudy... Aż do momentu, kiedy spotkałam mojego nowego, wysokiego sąsiada o niesamowitych, zielonych oczach. Wtedy sprawy zaczęły obierać zupełnie inny kierunek... 
Ale kiedy zaczęłam z nim rozmawiać zrozumiałam, że Daemon jest wyniosły, arogancki i doprowadza mnie do szału. Zupełnie nam nie po drodze. Zupełnie. Jednak kiedy prawie nie zginęłam, a Daemon dosłownie zamroził czas, cóż... stało się coś zupełnie niespodziewanego…
Wpadłam w kłopoty, groziło mi śmiertelne niebezpieczeństwo. Jedyną szansą, żebym wyszła z tego cało, było trzymanie się blisko Daemona, aż przygaśnie blask…Jeśli oczywiście sama go wcześniej nie zabiję.


Dzisiaj może klika słów o książce dość intrygującej, czyli Obsydian. Z początku sięgając po tę powieść nie miałam pojęcia czy przypadnie mi do gustu, ale z czasem, w miarę czytania okazało się, że historia jest świetnie dopracowana, a sami bohaterzy cudni. Choć do Daemona miałam pewne wątpliwości, gdyż zachowywał się bardzo dziwnie. 

Samą książkę czyta się bardzo szybko i spokojnie, chociaż dużym plusem są nagłe zwroty akcji, które naprawdę potrafią nam namieszać w głowie podczas czytania. Ups... Chyba zapomniałam wam przedstawić główną bohaterkę... No cóż lepiej późno niż wcale.


17-letnia Katy wraz z mamą przeprowadza się z pięknej, słonecznej Florydy do nudnej Zachodniej Wirginii. Kiedy dziewczyna myśli, że już gorzej być nie może w jej życiu pojawia się Daemon, który za wszelką cenę chcę odsunąć Kat od swojej siostry Dee. Nie daje za wygraną bratu co sprawia, że Daemon stopniowo zaczyna się przyzwyczajać do Kat, a to skutkuje niemałymi konsekwencjami...


Co jeszcze mogę napisać o tej książce? Sama nie wiem, jest tego dużo, a ja nie chcę robić wam spojlerów ;) Dobrze, to może coś o samej Kat.
 Kat, jak wiecie lub nie, jest blogerką recenzującą książki! Chociaż w samej powieści z tego co zauważyłam, nie czytała zbyt wiele. Moim zdaniem autorka chciała się trochę podlizać blogerkom, tworząc postać Kat.

Oczywiście w samej książce jako rzeczy możemy również znaleźć niemałą gratkę dla miłośników pięknych okładek. Dokładnie chodzi mi oto, że porównując polską okładkę z angielską można spokojnie powiedzieć, że ta polska jest ładniejsza :)

Moja ocena 5/5

P.S. Jeszcze taka mała informacja dla czytelników oraz osób, które odwiedzam i komentuję. Od niedawna można zauważyć, ze moja nazwa na Google+ została zmieniona z Aleksandra S. na Lex McCartney

PustaMiska - akcja charytatywna

3 komentarze:

  1. Obsydian dopiero przede mną, ale coś mi mówi, że historię tę wprost pokocham - uwielbiamnagłe zwroty akcji i dynamiczność fabuły w powieści, więc z pewnością będę polować na tę serię <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tę serię. Przede mną już tylko 5 tom.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedna z moich ulubionych książek :) Jest świetna

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony przez Arianę | Technologia Blogger | X X